sklep dla dzieci |fotografia ślubna |Multilotek
trendy.wydarzeniadlamnie.net

„— Czemu Na co — zapytał.
— Czemu Tak, ale po co wogóle uczymy się języków Chyba po to, aby rozwinąć ducha swego, aby śledzić za hteraturą zagraniczną, aby być człowiekiem wykształconym.
— Nie mogę nadążyć nawet, aby śledzić za naszą własną hteraturą, — mówi samobójca.
— Ech, naszą własną! — odpowiada panna dEspard, jak zwykle.
Samobójca staje się nagle gorączkowy i nieprzyjemny, bitny, jak gdyby sprawa jego zbyt dobra była do pokalania — Języki, książki obcych narodów — cóż u licha! Posiadamy w języku norweskim miljon tomów, przez które przeskakujemy, uby się dobrać do „zagranicznych". Czy nasze są równie dobre Tak, bodaj może nawet czy nic szczyptę lepsze, a przedewszystkiem — łatwiejsze do przyswojenia! A co się tyczy intelektualnego rozwoju, który ma wynikać ze studjowania języków, to — spojrzyjcie na filologa — rektora pospobty typ, nieróżniący się od wiehinnych, a więc właściwie
nie gorszy od nich, co też wcale nie było jego celem dążenia, ale czem on jest lepszy Wyższy wlotem, subtelniejszy życiem duchowem, głębszy wiedzą, spokojniejszy podczas niepomyślności, szczęśliwszy, o bardziej gwiezdnych oczach Ach, czego spodziewać się można po nim, dusza jego przepełniona jest rupieciami, słowami, słowami i wogóle tylko słowami.“(12)


Lotto |Gry Internetowe |precel